Hit enter after type your search item
Onime Marketing

Twoje źródło tricków do gier!

Twórcy FromSoftware nie lubią używać terminu „seria Souls” do opisywania Elden Ring, Dark Souls i Bloodborne

/
/
/
68 Views

Dyrektor Elden Ring i szef studia FromSoftware, Hidetaka Miyazaki, skomentował pseudonimy „Souls series” i „SoulsBorne” w grach dewelopera.

Jak opisał redaktor IGN Matt Kim w poniższym tweecie, Miyazaki ujawnia, że ​​programiści z FromSoftware nie są fanami nazywania swoich gier serią „Souls”. To tylko jeden z pseudonimów, jakie publiczność przypisała grom studia – inny to gra „SoulsBorne”, która jest prawdopodobnie najczęściej używana z tych dwóch.

Zobacz więcej

Miyazaki wie jednak, że FromSoftware ma pewną reputację przenikającą wszystkie jego gry. „Nie lubimy nazywać ich serią Souls, ale myślę, że mówimy o tym samym, gdy mówimy o grach akcji z perspektywy trzeciej osoby w gatunku dark fantasy, kładących większy nacisk na walkę w zwarciu i poczucie spełnienia, – powiedział Miyazaki.

To nie jest tak, że Miyazaki wyraźnie mówi, że on i reszta FromSoftware nie są fanami powiedzeń „Souls” czy „SoulsBorne”. Wygląda na to, że cytat jest ogólnie bardziej ukierunkowany na to, jak wewnętrzni programiści FromSoftware podchodzą do swoich własnych gier, czy zamierzają przypisywać etykiety do swojego wcześniejszego katalogu, zamiast atakować swoją społeczność.

Jeśli chodzi o samo rozszerzenie DLC Elden Ring, Shadow of the Erdtree ukaże się za kilka miesięcy, 21 czerwca. Społeczność FromSoftware pokłada w nim duże nadzieje, nie tylko dlatego, że mówi się, że będzie to największe rozszerzenie FromSoftware w historii, ale także ze względu na zamiłowanie dewelopera do wydawania doskonałych pakietów DLC – takich jak The Older Hunters do Bloodborne i Artorias of the Abyss do Dark Souls.

Dlatego, choć bardzo chciałbym więcej, dodatek Elden Ring Shadow of the Erdtree powinien być wizytówką RPG akcji.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar