Hit enter after type your search item
Onime Marketing

Twoje źródło tricków do gier!

Po 14 latach jeden z twórców „czwartej najlepszej strzelanki” 2010 roku twierdzi, że miała ona idealne warunki, by stać się kultowym klasykiem

/
/
/
118 Views

Opus Vanquish, strzelanka Powerslide studia PlatinumGames, zebrała dobre recenzje i kilku oddanych fanów, ale w roku zdominowanym przez jedne z najlepszych gier FPS wszechczasów, nigdy nie zyskała dużego uznania w swoich czasach. Teraz jeden z twórców wspomina, że ​​w zasadzie była ona doskonale przygotowana na kultowy klasyk.

Jean Pierre Kellams, producent narracji w PlatinumGames w momencie premiery Vanquish w 2010 roku, mówi: Świergot: „Ktoś bardzo mądry powiedział w tamtym roku: «Nigdy nie bądź trzecim najlepszym strzelcem». Dzięki BLOPS, Battlefield i Halo byliśmy czwartą „najlepszą” strzelanką. Połącz ten kalendarz ze złym marketingiem i bzdurami – kultowy klasyk.

Zobacz więcej

Szczerze mówiąc, tymi grami były oryginalne Call of Duty: Black Ops, Battlefield: Bad Company 2 i Halo: Reach, z których wszystkie okazały się jednymi z najbardziej ukochanych pozycji w swoich seriach. Ale Vanquish był inny niż wszystkie, i to nie tylko ze względu na perspektywę trzecioosobową. Była to szybka strzelanka zza osłony, w której w równym stopniu chodziło o efektywne poruszanie się, co o oddawanie strzałów w głowę, a w efekcie bardziej przypominała Bayonettę niż Gears of War.

Nie potrzebujemy komentarzy Kellamsa, aby przyznać, że Vanquish stał się kultowym klasykiem, ale traktuję to jako okazję do pogrążenia się w nostalgii – i przypomnienia, że ​​gra doczekała się ponownej premiery na nowoczesnych platformach, co wyeliminowano problemy z liczbą klatek na sekundę, które nękały oryginalną wersję.

Vanquish konkurował z takimi grami jak Mass Effect 2, Fallout: New Vegas i Red Dead Redemption w roku swojej premiery, ale kłócił się także z ówczesnym postrzeganiem gier tworzonych w Japonii. W 2010 roku Capcom znalazł się wśród najbardziej oczernianych gier z serii Resident Evil, Nintendo postawiło na casualowe gry, a FromSoftware właśnie wypuściło niszową małą grę RPG akcji o nazwie Demon’s Souls, której nikt do końca nie rozumiał.

W tamtym czasie Vanquish wydawał się po prostu kolejną z szeregu dziwacznych japońskich gier, które nie miały większego znaczenia. Ale hej, żyjemy w świecie, w którym Dragon’s Dogma jest teraz ukochanym klasykiem z gorąco oczekiwaną kontynuacją w drodze, a FromSoftware – niszowe studio, które stworzyło King’s Field i Echo Night – jest jedną z największych potęg w branży. W pewnym sensie myślę, że Vanquish znacznie wyprzedził swoje czasy, a z drugiej strony, nadal możesz grać i cieszyć się wrażeniami, które wciąż nie przypominają niczego, co jest dostępne dzisiaj.

Jest powód, dla którego to robimy pisany wielokrotnie w ciągu ostatniej dekady o dlaczego Vanquish jest niedoceniany.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar