Hit enter after type your search item
Onime Marketing

Twoje źródło tricków do gier!

Duke to satysfakcjonujące i zaskakujące odkrycie GI Joe na potrzeby nowego Wszechświata Energon

/
/
/
36 Views

W listopadowym Transformers #2 był pamiętny moment (pisaliśmy o tym tutaj), gdzie Decepticon Starscream, walczący z myśliwcem Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, zmienia się w postać robota, zmusza swoich przeciwników do wyrzucenia z samolotu, a następnie uderza w swój metalowy ręce razem, radośnie plując jednym z ludzi przed drugim. Było to ponuro zabawne i wydawało się, że istnieje wyłącznie po to, aby zilustrować, jak źli są naprawdę Decepticony.

W Duke #1 (napisanym przez Joshuę Williamsona, narysowanym przez Toma Reilly’ego i pokolorowanym przez Jordiego Bellaire’a) staje się jasne, że w tej scenie było więcej, niż początkowo sądziliśmy. Pilotem, który przeżył, jest nikt inny jak Conrad „Duke” Hauser, legendarny bohater ze świata GI Joe. To spotkanie przeżyło traumę i teraz ma wiele pytań…

Przed nami spoilery dla Duke’a nr 1!

(Źródło zdjęcia: Skybound)

Rozpoczęliśmy rozmowę z Duke’em sześć miesięcy po incydencie. Wstrząśnięty tym, co mu się przydarzyło i będąc na wymuszonym „urlopie” od wojska, popadł w obsesję na punkcie odkrycia prawdy o tym, co go spotkało. To prowadzi go do spotkania z doktor Adele Burkhart, zhańbioną naukowcem, która natknęła się na coś, co opisuje jako „wyścig zbrojeń zaawansowanych technologii”, co z kolei prowadzi go do tajemniczej firmy MARS Industries.

Fani Joe natychmiast rozpoznają to jako nazwę producenta, który ostatecznie dostarczy broń organizacji terrorystycznej Cobra – i rzeczywiście, kiedy Duke włamuje się do ich obiektów, widzi czołgi, śmigłowce, łodzie podwodne i zabójczo wyglądające wyposażenie bojowe całej armii w procesie produkcji. Dostajemy także krótką epizodyczną rolę nikczemnego Destro.

Duke wraca do doktora Burkharta i znajduje ją śmiertelnie ranną przez nieznanego zabójcę. Kiedy rozmawiają, do pokoju wtargnęła uzbrojona policja i ostrzelała pomieszczenie (co prowadzi do jednej głupiej notatki w numerze – Duke jest twardy, ale nawet on nie powinien być w stanie przetrwać tak dużej strzelaniny!), zmuszając naszego człowieka do udania się na uruchomić.

Grafika z Duke #1

(Źródło zdjęcia: Skybound)

Ostatnie kilka stron jasno pokazuje, że Duke stoi w obliczu niebezpieczeństw z wielu stron. Destro na niego poluje, jest poszukiwany przez policję, a ścigają go nawet jego byli koledzy z armii amerykańskiej. Pod koniec numeru pułkownik Hawk wysyła znane postacie Joe, Stalkera i Rock 'N’ Rolla, aby go sprowadzili.

Dobra rzecz! Podczas gdy wznowiona przez Larry’ego Hamę i Chrisa Mooneyhama GI Joe: A Real American Hero w dalszym ciągu jest pełną akcji historią wojenną (i stanowi odrębną kontynuację komiksów Energon Universe), Duke działa zarówno jako powolny thriller, jak i jako prequel bardziej znanej konfiguracji GI Joe.

Grafika z Duke #1

(Źródło zdjęcia: Skybound)

Destro i MARS Industries nie są jeszcze zagrożeniem, jakim – jak wiemy – staną się. Cobra nie wydaje się być niczym (krótki epilog zapowiada nadchodzący komiks Cobra Commander, którego premiera odbędzie się 17 stycznia). Jak zauważył Williamson w naszym niedawnym wywiadzie, różne frakcje na tym świecie nie są jeszcze w pełni ustalone.

Jednocześnie przybycie Transformatorów na Ziemię wyraźnie wywarło znaczący wpływ na świat. Pomijając krótką retrospekcję, w tym numerze nie widzimy żadnego z robotów w przebraniu, a Duke obecnie uważa, że ​​są to po prostu zaawansowana technologia ludzka. To nie potrwa długo – inni już zaczynają to zauważać – ale na razie komiks Duke ma zamiar zbadać człowieka Duke’a i początki świata GI Joe, jaki znamy.

Grafika z Duke #1

(Źródło zdjęcia: Skybound)

Oczywiście niebezpieczeństwem prequelu jest chęć uczynienia wszystkiego odniesieniem do przyszłych wydarzeń, często kosztem charakterystyki lub akcji. Duke unika tego, stawiając w centrum uwagi zmartwiony stan umysłu naszego bohatera i lekko obalając zaciekłe podejście całej serii do konfliktu. To bardziej przemyślane i zaskakujące podejście do świata GI Joe – i nie jest to złe.

Duke #1 jest już dostępny w Skybound.


Nowe podejście Daniela Warrena Johnsona do Transformersów to ekscytujący nowy początek dla robotów w przebraniu. Dowiedz się więcej w nasz wywiad z pisarzem/artystą tutaj.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar